Dobre praktyki związkowe

Jedna z psychologicznych koncepcji miłości partnerskiej mówi, że  miłość zbudowana jest z trzech czynników: namiętności, intymności, i zaangażowania. Namiętność wypełniona emocjami nie poddaje się świadomej kontroli, jest podsycana fascynacją i niepewnością i stosunkowo szybko przemija. Zaangażowanie jest decyzją, zobowiązaniem wobec partnera i odpowiada za trwałość związku nawet, gdy dzieje się w nim źle. Ale bazą trwałych i szczęśliwych związków jest intymność.  To dzięki niej czujemy się w związku kochani, rozumiani, dbamy o siebie nawzajem, mamy poczucie, że tworzymy wyjątkową relację – bezpieczną i „karmiącą”, z poszanowaniem naszej indywidualności i granic. Intymność może się wraz z trwaniem związku zmieniać, może się wypalać. Ale można ją pielęgnować! I wiele para potrafi to robić znakomicie, jak ta para staruszków w parku trzymających się za ręce…

Czy można nauczyć się pielęgnować intymność? Jakie są przeszkody, by budować emocjonalną bliskość z drugim człowiekiem? Czy da się odbudować intymność w związku, w którym się wypaliła? Czy bliskość może się wiązać z ryzykiem? Czy możemy chcieć od niej uciekać? Jakie nieświadome motywy stoją za wyborem takiego, a nie innego partnera? Dlaczego decydujemy się na związki przeczuwając, ze będzie nam w nich trudno? I jak się do tego wszystkiego mają nasze doświadczenia z dzieciństwa?

Nad tymi i innymi kwestiami będziemy się zastanawiać na warsztacie dla par „Dobre praktyki związkowe”.

Dla kogo: warsztat ma charakter zaawansowany i jest kierowany do par, które brały już udział w naszych warsztatach i są zainteresowane pogłębieniem rozumienia swojej relacji

Data: 3 grudnia 2017

Miejsce: Batorego 14 lok. 67

Prowadzący: Dorota Ziółkowska-Maciaszek i Paweł Maciaszek

Warsztaty są nieodpłatne, współfinansowane przez Miasto st. Warszawa i naszą Fundację w ramach projektu „Ja, Ty, My – rodzina”.



  • Statystyki

    W 2013 r. rozwiodło się ponad 66 tys. par małżeńskich, co oznacza wzrost liczby rozwodów (o ponad 1,6 tys.) w stosunku do roku poprzedniego.

    W miastach intensywność rozwodów jest ponad dwukrotnie wyższa niż na wsi.

    Rozwiedzeni małżonkowie przeżywają ze sobą przeciętnie ok. 14 lat. Średni wiek mężczyzn w momencie rozwodu to 40-41 lat. Kobiety były o ok. 2 lata młodsze. 47,7% to rodziny bezdzietne, a 37,7% to rodziny z 1 dzieckiem. Najmniej rozwodów występuje w rodzinach wielodzietnych (0,8 – 2,9%).

    W ostatnich latach ponad 2/3 przypadków powództwo o rozwód wnosi kobieta. Natomiast orzeczenie rozwodu z winy żony następuje w niewiele ponad 3% przypadków. Wina męża orzekana jest w 20% przypadków. Zwykle, w ponad 70% rozwodów, sąd nie orzeka winy.



  • strona www: Fabryka Dizajnu
    projekt graficzny: nietypowo.com